Globalny rynek sof osiągnął 236,39 miliarda dolarów w 2025 roku i prognozuje się, że wzrośnie do 325,11 miliarda dolarów do 2033 roku, przy stopie wzrostu skumulowanej rocznej (CAGR) wynoszącej 4,2%.
To nagłówek. Szczegóły są bardziej interesujące.
Numer jeden: rynek mebli detalicznych online rośnie prawie trzy razy szybciej niż cała branża meblarska. Sprzedaż mebli w e-commerce osiągnęła 38,52 miliarda dolarów w 2026 roku, z prognozowanym CAGR na poziomie 13,8% do 2034 roku.
Sofy – tradycyjnie kategoria zależna od salonów sprzedaży – coraz szybciej przenoszą się do internetu. Sofy pakowane próżniowo doskonale nadają się do tego kanału, ponieważ rozwiązują podstawową przeszkodę: jak ekonomicznie wysłać nieporęczny, tapicerowany produkt za pośrednictwem standardowych sieci kurierskich.
Numer dwa: 47% konsumentów w USA twierdzi, że są skłonni zapłacić więcej za produkty zrównoważone, co ma bezpośrednie implikacje dla pozyskiwania i marketingu mebli.
. Skompresowane sofy mają wbudowaną historię zrównoważonego rozwoju — mniej materiałów opakowaniowych, mniej kontenerów transportowych na sprzedaną jednostkę, niższy ślad węglowy transportu — co jest zgodne z tym nastrojem konsumentów, nie wymagając zielonego marketingu.
Numer trzeci: rynek UE przesuwa się w górę. Ulepszona technologia pianek i hybrydowy projekt produktu przenoszą skompresowane sofy z segmentu podstawowego (200–400 USD) do średniej półki cenowej (500–800 USD), gdzie marże są znacznie zdrowsze zarówno dla producentów, jak i importerów. Nie jest to już kategoria produktów masowych. Jest to segment, w którym jakość materiałów, wydajność kompresji i regeneracji oraz różnicowanie projektów tworzą obronną siłę cenową.
Numer cztery: meble oszczędzające miejsce — szersza kategoria, do której należą sofy rozkładane — rośnie w tempie 18,3% CAGR, czyli ponad czterokrotnie szybciej niż cały rynek sof. Ta różnica między ogólnym tempem wzrostu mebli a tempem wzrostu segmentu oszczędzającego miejsce pokazuje, dokąd faktycznie zmierza popyt konsumencki. Urbanizacja, zmniejszające się rozmiary mieszkań i wzrost liczby najemców jako dominującej grupy demograficznej konsumentów to trendy strukturalne, które się nie odwrócą.